Blog

Pułapka rozwiązywania problemów przez działanie


Jednym z najbardziej popularnych sposobów radzenia sobie z problemami psychicznymi, jest przejście w „tryb działania”. Polega to na tym, że napotkawszy jakąś trudność, chcemy jak najszybciej sobie z nią poradzić. Staramy się wymyśleć skuteczne sposoby wyjścia z tej sytuacji, jak poradzić sobie z depresją zmienić to jak się czujemy, zmienić coś w sobie, w swoim stylu życia itp.  Wydaje nam się, że dzięki umiejętności krytycznego i analitycznego myślenia jesteśmy w stanie rozwiązać dręczące nas zmartwienia i wątpliwości. Tak samo jak zdolność analizy pozwala nam rozwiązywać skomplikowane problemy zewnętrzne np. w naszej pracy, oczekujemy, że będzie tak samo skuteczna przy problemach wewnętrznych. Niestety, nie jest to takie proste.

W przypadku nastrojów, często polega to na tym, że koncentrujemy się na tym jak powinniśmy się czuć w danej chwili, jak powinniśmy się zachowywać. Jednak gdy pomyślimy sobie: „To piękny dzień, świeci słońce. Powinienem być szczęśliwy!” efekt będzie raczej odwrotny od zamierzonego. Racjonalne argumenty nie mają siły przebicia, jeżeli chodzi o nasze uczucia. Nie jesteśmy w stanie logiką i perswazją przekonać się do tego, żeby czuć coś, czego nie czujemy.

Kiedy nasz tryb działania okazuje się nieskuteczny, wpadamy w pułapkę krytyki i oskarżeń – Co jest ze mną nie tak? Dlaczego z niczym sobie nie radzę? Wydaje nam się, że jesteśmy nieskuteczni, podczas gdy tak naprawdę, po prostu korzystamy ze złej strategii. W przypadku depresji, czy innych zaburzeń nastroju, to nie działanie jest nam potrzebne.

Umysł w trybie działania nam nie odpuszcza, gdyż według niego najważniejszą sprawą jest rozwiązanie naszych trudności, wszystko inne schodzi na drugi plan. Próbujemy sobie pomóc, w nieskończoność roztrząsając naszą sytuację. W efekcie możemy na długi czas utknąć w nastroju, z którego tak bardzo próbujemy się wydostać.

Wielu ludzi wierzy, że za pomocą swoich rozmyślań będą w stanie w końcu  zrozumieć „dlaczego mi się to przydarza?” i dzięki temu się wyleczyć. Tymczasem, te ciągłe rozmyślania to mogą być objawy depresji, są częścią całego problemu, a nie jego rozwiązaniem.

Psychoterapeuta pomoże nam wyrwać się z tego błędnego koła. Pokaże nam, że zamiast trybu działania, o wiele lepiej w kwestiach naszych uczuć sprawdza się tryb bycia. Nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę pozbyć się trudnych dla nas uczuć i nastrojów, bo to jest niemożliwe. Ważne jest żeby ich doświadczać i akceptować.

Umów się do specjalisty:

+48 736 00 90 90 Zapisz się online

Skomentuj