Blog

Czym jest psychoterapia?


Psychoterapia to metoda leczenia i wspomagania rozwoju określonych kompetencji emocjonalno-poznawczych. Odbywa się ona poprzez intencjonalne wpływanie na psychikę za pomocą odpowiednich technik i narzędzi. Jej głównym filarem jest kontakt pacjenta z terapeutą, który to dzięki wielu dostępnym mu metodom wspiera i pomaga pacjentowi w poprawie jego kondycji psychicznej, dzięki czemu nie tylko lepiej radzi sobie z trudnościami życiowymi, ale także ogólnie jego jakość życia ulega znaczącej poprawie.

Korzystanie z pomocy psychoterapeuty często kojarzy się tylko z leczeniem zaburzeń. Oczywiście, jest to jedna z głównych możliwości jej wykorzystania- jednak zdecydowanie nie jedyna! Nie trzeba mieć zaburzenia psychicznego, by korzystać z pomocy psychoterapeuty, i duża część osób korzystających z jego wsparcia nie cierpi na żadnego rodzaju schorzenie. Celem terapii może być także poprawa jakości życia, zmiana reakcji na różne zdarzenia, szeroko rozumiany samorozwój, a także poznanie nowych sposobów radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Psychoterapia pomaga w likwidacji lub kontrolowaniu problematycznych zachowań, które były utrwalane i powtarzane przez lata. Często pacjent sam nie jest w stanie dostrzec, jakie mechanizmy nim kierują, podejmuje pewne decyzje oraz akcje machinalnie, bez zastanowienia. Bodźce wywołują określoną reakcję, która jest jedyną znaną ścieżką. Dzięki pomocy psychoterapeuty, pacjent jest w stanie zauważyć zarówno przyczynę, jak i skutek swojego zachowania, i może dokonać potrzebnej zmiany w swoim reagowaniu. Zdarza się również, że pacjent jest świadomy podejmowanych przez siebie akcji, jednak nie potrafi w sytuacji stresowej zachować się inaczej. Psychoterapia uczy, pokazuje, że jest to możliwe, i przynosi nadzieję na podwyższenie komfortu życia, zarówno dla samego pacjenta, jak i jego najbliższych.

Psychoterapia jest bardzo skutecznym narzędziem do pomocy, szczególnie w przypadku zaburzeń psychicznych. Pomaga między innymi osobom w depresji, cierpiącym na zaburzenia lękowe, fobie, zaburzenia nastroju, uzależnionym, a także dotkniętych zaburzeniami osobowości. Często musi być ona stosowana równocześnie z farmakoterapią- wtedy psychoterapeuta powinien współpracować z psychiatrą, który leczy danego pacjenta. Zdarza się, że te dwie role łączą się w jednej osobie- psychiatra, który ukończył kurs psychoterapii, może pacjenta leczyć zarówno farmakologicznie, jaki i terapeutycznie.

W zależności od nurtu, w którym pracuje terapeuta, psychoterapia może być krótkoterminowa lub długoterminowa. Jak powiedział znany psycholog oraz psychoterapeuta R. F. Summers: „Psychoterapia to wymiana zachodząca między dwojgiem ludzi, która ma swój początek, fazę środkową i zakończenie. Pacjent i terapeuta spotykają się ze sobą i budują więź spinającą emocje, doświadczenia i wspomnienia, których żaden z nich do końca nie przeczuwał, po pewnym czasie zaś rozstają się i można mieć nadzieję, że pacjent z tej relacji wychodzi zdrowszy, a terapeuta mądrzejszy”.

Od rodzaju psychoterapii zależy też, jakie techniki zostaną zastosowane przez terapeutę podczas wspólnych spotkań. Istnieje wiele nurtów terapii, przez co pacjent ma zapewniony szeroki wachlarz opcji, co do wyboru pasującego mu sposobu leczenia.Dobra relacja z psychoterapeutą, niezależnie od nurtu, w jakim pracuje, ma udowodnioną badaniami największą wartość i skuteczność w niesieniu pomocy.

Czym nie jest psychoterapia?

Z pewnością psychoterapia nie jest zwykłą rozmową. Psychoterapeuta nie jest kolegą, z którym wypijemy kawę i poplotkujemy o naszych problemach, płacząc rzewnie w jego rękaw i oczekując porady, co robić. Psychoterapeuta nie będzie doradzać, co zrobić, nie wskaże gotowego rozwiązania naszych problemów. Tak, dobry specjalista stworzy z nami bliską, empatyczną relację, jednak będzie ona miała równocześnie jasny schemat, przez co granice nie zostaną przekroczone i relacja pozostanie profesjonalna. Będzie miała ona również jasno zarysowany początek i koniec. Różni się więc od zwykłej relacji tym, że zakończy się, gdy cel terapii zostanie osiągnięty.

Psychoterapia opiera się na zaufaniu wobec pacjenta, pokazanie mu, że to on jest panem swojego losu i to on ma decydujący głos w kwestii swojego życia. Terapeuta może tylko pomóc odnaleźć możliwe opcje i rozwiązania, które pacjent ma przed sobą.
Psychoterapia nie jest także towarzyskim spotkaniem. Ma swoje stałe ustalone normy i format, zwykle odbywa się o określonych godzinach i w jednym miejscu spotkania (zwykle w gabinecie terapeutycznym), by zapewnić jak największy komfort i poczucie bezpieczeństwa pacjentowi.

Psychoterapia nie jest także magicznym sposobem na poprawę życia, a psychoterapeuta nie jest magikiem, który za pomocą rozmowy „zaczaruje” nas i zmieni w inną osobę bez naszej wiedzy. Warto podkreślić, że zmiana będzie możliwa tylko w przypadku chęci zmiany u pacjenta- terapeuta może pomóc i pokierować w odpowiedni sposób, jednak to nasza chęć zmiany jest podstawą psychoterapii. Terapeuta nie potrafi czytać w myślach, i choćby bardzo się starał, nie będzie w stanie zmienić nastawienia ani sposobu myślenia pacjenta bez współpracy z nim.

Zdecydowanie nie można też określić psychoterapii jako łatwej i przyjemnej drogi do lepszego życia. Owszem, rozmowa z terapeutą może przynosić ukojenie i spokój, ale może się też zdarzyć, że niektóre sesje wywołają w nas skrajne emocje, takie jak złość lub smutek. Poruszanie trudnych tematów, przyglądanie się im, a także zmiana nastawienia wobec różnych zdarzeń jest istotna w terapii. Jest to część procesu leczniczego, która często musi się pojawić, by dokonała się w nas przemiana. Nie ma drogi na skróty do lepszego siebie. Psychoterapia wymaga poświęcenia jej czasu, chęci wglądu w samego siebie, a także cierpliwości.

Jakie są czynniki leczące w psychoterapii?

Według badań, głównym czynnikiem leczącym w psychoterapii, jest sam przyjazny, pełen wsparcia i empatii, kontakt z terapeutą. Siła przymierza terapeutycznego jest jednym z ważniejszych wskaźników, świadczących o jakości terapii. Im większe zaufanie i silniejsza relacja z psychoterapeutą, tym łatwiej będzie wpłynąć na proces poszukiwania nieuświadomionych mechanizmów, ukrytych potrzeb, nierozwiązanych konfliktów oraz lepszego przyjmowania oddziaływań terapeuty.

Większość osób trafiająca do gabinetu pragnie być przede wszystkim wysłuchana, gdyż nie mieli nigdy obok siebie osoby, która by to mogła i chciała zrobić. W związku z tym, pierwszą leczniczą moc ma samo empatyczne wysłuchanie. Pacjent musi czuć, że terapeuta jest zainteresowany jego historią, skupia się na tym, co chce przekazać, oraz czuje się zrozumiany. Jednakże samo wysłuchanie zwykle nie jest wystarczające. Gdyby tak było, faktycznie zamiast terapii każdy mógłby tylko poszukać sobie przyjaciela i powiernika, a problemy rozwiązałyby się same.

Jednak terapeuta robi znacznie więcej, niż tylko przytakuje przyjacielsko i poklepuje po ramieniu, podając przy tym chusteczki. Przede wszystkim stara się poszerzyć perspektywę myślenia pacjenta. Większość osób w miarę dobrze zna samych siebie, a przynajmniej tak im się wydaje. Terapeuta natomiast pomaga, w sposób nieoczywisty, znaleźć połączenia między z pozoru nieistotnymi dla pacjenta elementami, i pokazuje, jak jeszcze inaczej może wyglądać dana sytuacja. Często osoby obserwujące nas z boku, np. partner, przyjaciółka, nie są w stanie zauważyć i podpowiedzieć takich niuansów, gdyż są zbyt emocjonalnie zaangażowani w sytuację pacjenta. Dopiero osoba postronna, obiektywna, a przede wszystkim doświadczona w niesieniu pomocy i wsparcia, potrafi dostrzec te istotne fakty.

Psychoterapeuta używa również różnych metod, w zależności od nurtu, w którym się porusza, by pomóc w lepszym zrozumienie samego siebie i swojej sytuacji, a także możliwości, które są przed pacjentem. Często jest bardziej towarzyszem pacjenta w jego drodze do poznania siebie niż liderem w relacji, zawsze jednak kontrolując to, co dzieje się na sesji terapeutycznej.

Psychoterapia pomaga wydobyć na światło dzienne emocje i myśli, które na co dzień są tłumione. Już jako dzieci często jesteśmy uczeni, że pewne uczucia i emocje należy zachować dla siebie, nie można pokazywać złości, smutku, łez. Z biegiem czasu te skrywane emocje muszą dać o sobie poznać w ten lub inny sposób. Terapia pomaga uporać się z między innymi z mechanizmem tłumienia, wyzwala to, co było skrywane przez lata. Pozwala także na akceptację emocji trudnych, przez co łatwiej się od nich uwolnić. Cierpienie, które przez długi czas nie opuszczało pacjentów, redukuje się lub znika zupełnie, dzięki psychoterapii.

Bardzo istotnym czynnikiem leczącym jest sama nadzieja na poprawę. Pacjent, podejmując się psychoterapii, tym samym daje sobie szansę na powrót do zdrowia i formy, przez co jego motywacja wzrasta. Pokładając w czymś nadzieję, w tym przypadku w terapii, znacząco podnosimy możliwość faktycznego spełnienia się naszych oczekiwań.

Psychoterapia grupowa jest specyficzną formą terapii. Wykorzystuje się podczas niej techniki modelowania, przez co pacjenci uczą się poprzez obserwację innych w interakcjach. Często też terapeuta wykorzystuje to, by nauczyć kilka osób na raz funkcjonowania jednego z mechanizmów lub dostarczenia potrzebnych narzędzi do rozwiązania problemu. W terapii grupowej istotne jest także uświadomienie sobie, że inni również mierzą się z podobnymi problemami, przez co nasze cierpienie przestaje być już „wyjątkowe” i tak bardzo trudne do zniesienia. Pomoc innym w grupie, poprzez dzielenie się doświadczeniami i przemyśleniami, także ma działanie lecznicze- czując się potrzebnym, nasze poczucie sprawczości wzrasta, dzięki czemu czujemy się silniejsi oraz ważniejsi. Dodatkowo jedność grupy, poczucie przynależności i wsparcia także wpływa kojąco i zwiększa poczucie bezpieczeństwa.

Niezależnie jednak od nurtu, w którym pracuje terapeuta, istotniejsza jest jakość kontaktu z pacjentem. Większość terapii ma podobną skuteczność, więc wybór rodzaju tak naprawdę zależy głównie od naszych preferencji, a także tego, z jakim problemem się mierzymy. Z pewnością inaczej będzie pracować z nami specjalista od uzależnień, a inny sposób wybierze osoba, która na co dzień pracuje z ludźmi w głębokiej depresji. Warto dobrze zastanowić się nad wyborem psychoterapii odpowiedniej dla nas, gdyż zdecydowanie wpłynie ona na nasze funkcjonowanie i postrzeganie siebie oraz rzeczywistości, o ile na to pozwolimy. Zaufanie, którym obdarzymy psychoterapeutę, będzie miało odbicie na naszym poczuciu bezpieczeństwa. Im bezpieczniej będziemy się czuć w relacji terapeutycznej, tym łatwiej będzie nam odnaleźć w sobie wszelkie nieuświadomione mechanizmy, a także terapeuta będzie mógł na nas oddziaływać swoimi metodami terapeutycznymi.

Co takiego jest w psychoterapii, czego nie da się uzyskać nigdzie poza nią?

Przede wszystkim należy podkreślić, że psychoterapia jest prowadzona przez profesjonalistę, który został specjalnie wyszkolony, by pomagać w konkretnych problemach związanych z psychiką ludzką. Relacja terapeutyczna odróżnia się więc od zwykłej koleżeńskiej relacji tym, że jej głównym celem jest praca nad poprawą naszej jakości życia i funkcjonowania. Jest to relacja, w której psychoterapeuta jest dla nas, skupia się na naszych myślach i emocjach. W codziennych relacjach zwykle panuje obustronna wymiana zdań, natomiast istotą psychoterapii jest jedynie osoba pacjenta i jego problemy- to właśnie jest kluczową różnicą. Psychoterapia bazuje na ściśle określonych normach, mniej lub bardziej ustrukturyzowanych, w zależności od rodzaju terapii. Jednak zawsze ma wyznaczone jasne cele, do których dąży, powinna także posiadać pewne ramy czasowe, a przede wszystkim- finalnie powinna doprowadzić do polepszenia jakości życia pacjenta. Dzięki zmianie myślenia pacjenta, modyfikacjom w jego zachowaniu, postrzeganiu teraźniejszości, a często także przeszłości, realnie przekłada się na podwyższenie zadowolenia, poprawę funkcjonowania oraz długofalowemu poczuciu szczęścia. Zmiany te często widoczne są we wszystkich dziedzinach życia pacjenta, od życia zawodowego poprzez prywatne- usprawniona zostaje komunikacja z innymi, podniesiona pewność siebie oraz samoocena.

Umów się do specjalisty:

+48 736 00 90 90 Zapisz się online

Skomentuj